Plastikowa butelka obrośnięta skorupiakami, fragment rybackiej sieci, sflaczałe baloniki z tasiemką, zastygła pianka poliuretanowa – każdy śmieć może stać się dziełem sztuki. Najciekawsze śmieciowe „skarby” można oglądać do 12 września na plenerowej wystawie w Tczewie. Wystawa jest częścią kampanii edukacyjnej #mniejplastiku.

Oryginalne zdjęcia śmieci zebranych na polskich plażach i na górskich szlakach będą dostępne do obejrzenia na wystawie plenerowej „Plastikowa Odyseja” za przystankiem autobusowym przy ulicy 30 Stycznia, w parku im. Mikołaja Kopernika. Wystawa jest częścią kampanii edukacyjnej #mniejplastiku, która koncentruje się na temacie rosnącej ilości odpadów. Kampanię realizuje bank Credit Agricole i spółka leasingowa EFL. Zdjęcia przygotował fotograf Dobromił Nosek.

W ramach #mniejplastiku, 22 stycznia 2022 r. rozpoczęła się akcja „Wiślana Odyseja” – 1200 kilometrowa wyprawa wzdłuż Wisły, od źródeł na Baraniej Górze do ujścia do Bałtyku w Gdańsku połączona ze sprzątaniem rzek, spotkaniami, webinarami z zakresu ekologii. To już trzecia edycja akcji organizowanych z ekologiem Dominikiem Dobrowolskim, które zwracają uwagę na problem zaśmiecania rzek, gór oraz plaż odpadami, szczególnie tymi z plastiku.

– Śmieci w lesie, w górach, w parkach, nad jeziorami są problemem, który dotyczy nas wszystkich. Śmiecimy my – ludzie i na nas spoczywa odpowiedzialność. „Wiślana Odyseja” ma na celu uświadomienie, jak bardzo sami niszczymy przyrodę i jak potrzebna jest nam odpowiedzialna turystyka. Nie trzeba robić wielkich rzeczy. Na początek wystarczy nie śmiecić, segregować odpady i wyrzucać je do odpowiednich pojemników – przekonuje Przemysław Przybylski z banku Credit Agricole.

Na plenerowej wystawie „Plastikowa Odyseja” można zobaczyć artystyczne zdjęcia śmieci, pozbieranych podczas zeszłorocznych akcji – Górskiej i Bałtyckiej Odysei w górach i nad morzem. Treść wystawy zwraca uwagę na skalę i przyczyny zanieczyszczeń oraz pokazuje, w jaki sposób każdy człowiek może przyczynić się do zmniejszenia ilości plastikowych odpadów w środowisku. W 2019 r. tylko na terenach zarządzanych przez Lasy Państwowe, przez które przeszła „Górska Odyseja”, leśnicy musieli wydać ponad 3 mln zł na wywiezienie zebranych w lesie śmieci.

– Pokazujemy wystawę, która może otworzyć ludziom oczy, bo to my – ludzie – zaśmiecamy i niszczymy planetę. Śmiecenie nad rzekami, w górach, jak i w każdym innym miejscu jest bardzo negatywnym zjawiskiem. Szkodzimy przyrodzie, a jednocześnie często marnujemy materiał, który można powtórnie wykorzystać. Wierzę, że ludzie mogą świadomie wędrować po górach i zostawiać na szlakach jedynie ślad swojej stopy – mówi ekolog Dominik Dobrowolski.

„Wiślana Odyseja” jest trzecią dużą akcją, którą organizują wspólnie Dominik Dobrowolski i bank Credit Agricole wraz ze spółką leasingową EFL. W 2020 r. w ramach akcji „Bałtycka Odyseja” wolontariusze z całej Polski poświęcali jeden weekend w miesiącu na marsz oraz sprzątanie plaż od Świnoujścia do Piasków na Mierzei Wiślanej. Rok później podczas akcji „Górska Odyseja” pokonali ponad 830 km szlakami górskimi. Patronat nad akcją objęło stowarzyszenie Wody Polskie oraz Program Czysta Polska.

K.Kopczyńska



REKLAMA MIEJSKA
Poprzedni artykułZmiana deklaracji CEEB może skutkować odpowiedzialnością karną
Następny artykuł1 września – początek roku szkolnego