Tczewskie planty Droga Spacerowa

Tczewskie planty

Zapraszamy do spacerów na Starym Mieście, które zaświadczą o historii i tradycji Tczewa. Proponujemy poznawanie atrakcyjnych i malowniczych miejsc poprzez stworzone szlaki spacerowe:

Droga Widokowa

Swój początek znajduje w miejscu historycznej lokacji mostu zwodzonego. Rozpoczyna się ona na ul. Jarosława Dąbrowskiego i wiedzie poprzez ul. Krótką i Plac Hallera, gdzie znajduje się fontanna, i dalej do ul. Podgórej...

Szlak Forteczny

Odpowiada przebiegowi średniowiecznych murów obronnych, które miały 1300 metrów długości, wraz z pięcioma bramami oraz dwunastoma wieżami. Szlak ma swój początek na ul. Podmurnej i przechodzi w kierunku ul. Kardynała Wyszyńskiego poprzez wzniesienie poklasztorne do schodów przy ul. Zamkowej...

Droga Spacerowa

Jako trzeci szlak, biegnie od miejsca, gdzie dawniej istniała Brama Wodna (przy obecnej ul. Chopina). Kierując się w stronę Starówki przecina ul. Wodną, Podgórną, Okrzei, aż do Mestwina. Przez wzniesienie poklasztorne przecina placyk...

Droga Spacerowa

Jako trzeci szlak, biegnie od miejsca, gdzie dawniej istniała Brama Wodna (przy obecnej ul. Chopina). Kierując się w stronę Starówki przecina ul. Wodną, Podgórną, Okrzei, aż do Mestwina. Przez wzniesienie poklasztorne przecina placyk z centralnie położonym głazem przy ekspozycji archeologicznej i wiedzie wzdłuż parku Centrum Kultury i Sztuki skajem skarpy w kierunku Placu Sambora z poidełkiem i platformą widokową.

Dominikanie

Przez ponad pięćset lat tym fragmentem miasta władali dominikanie, którzy otrzymali teren na skraju nadwiślańskiej skarpy z rąk księcia pomorskiego Mściwoja II, 8 maja 1289 roku. Do połowy następnego stulecia powstał dwuskrzydłowy klasztor oraz kościół, noszący wezwanie Najświętszej Maryi Panny (dzisiaj św. Stanisława Kostki). Tczewski konwent przeżywał swoją świetność za rządów Zakonu Krzyżackiego. Słynna była jego bogata biblioteka oraz skarbiec.

Dominikanie korzystali z hojnej opieki krzyżaków, otrzymując coroczne hojne darowizny z kasy wielkiego mistrza. Nic więc dziwnego w tym, że podczas wojny trzynastoletniej stanęli po stronie Malborka. Trudno nie zrozumieć więc decyzji króla Kazimierza Jagiellończyka, który w 1462 roku nakazał pojmać tczewskiego opata Jana za zdradę.
Dominikanie słynęli z głoszenia kazań. W XVII i XVIII wieku tczewscy zakonnicy zajmowali się duszpasterstwem nie tylko w swoim kościele, ale pomagali też proboszczom sąsiednich miejscowości, posługiwali w opuszczonych parafiach oraz organizowali rekolekcje dla kapłanów.

Klasztor podupadł podczas reformacji. Został nawet zamknięty w połowie XVI wieku. Dominikanie ponownie zapełnili go dopiero w 1593 roku. Kościół otrzymał wówczas nowe wezwanie – św. Mikołaja. Niewielki konwent – liczący kilkunastu zakonników – przetrwał do 1818 roku, kiedy decyzją władz pruskich uległ kasacji.
Z dominikańskiej siedziby zachował się kościół oraz mocno przebudowane klasztorne skrzydło, w którym dzisiaj mieści się szkoła muzyczna. Pusty plac to dawny dziedziniec klasztorny – miejsce skupienia z ogrodem i, prawdopodobnie, cmentarzem zakonnym.

Hala Miejska i rów strzelecki

Początek XX wieku to okres intensywnego rozwoju Tczewa. Powstało w tym czasie wiele budynków użyteczności publicznej, jednym z nich była Hala Miejska na której park spoglądamy.

Została zbudowana na terenie należącego do Bractwa Kurkowego Domu Strzeleckiego i przylegającego do niego ogrodu wraz ze strzelnicą. Hala powstała w 1911 roku z okazji 650-lecia miasta, jako miejsce spotkań i wydarzeń kulturalnych. W parku za budynkiem postawiono muszlę koncertową, która w okresie letnim była miejscem występów plenerowych. W czasie I wojny światowej mieścił się w niej szpital polowy dla rannych żołnierzy, po powrocie Tczewa do Polski w 1920 roku przywrócono jej dawną funkcję.

Okres międzywojenny to czas ożywionego życia kulturalnego, w budynku funkcjonowało kino, kręgielnia oraz kawiarnia. Pod koniec II wojny światowej budynek został uszkodzony w wyniku radzieckiego nalotu. Odbudowany w 1948 roku na wiele lat trafił pod opiekę polskich kolei jako Dom Kultury Kolejarza. Oprócz tradycyjnej roli centrum kultury był w tych latach również siedzibą wielu sekcji i kółek zainteresowań oraz posiadał własną bibliotekę. W 1995 roku Dom Kultury Kolejarza połączył się z Tczewskim Domem Kultury w jedną instytucję – Tczewskie Centrum Kultury, które od 2002 roku ma tu swoją siedzibę. Obecnie instytucja nosi nazwę Centrum Kultury i Sztuki i kontynuuje ponad wiekową tradycję tego miejsca.

Zakład św. Wincentego i cmentarz

Park przy ul. ks. Ściegennego jest jedyną pozostałością po cmentarzu katolickim, który istniał w tym miejscu w XIX wieku. Teren pod cmentarz poświęcono 7 grudnia 1815 roku. Pochowano na nim ponad 7500 mieszkańców Tczewa i okolic. Nekropolię zamknięto w 1870 r. , jednak prawdopodobnie zmarłych grzebano jeszcze do 1874 roku.

W 1894 roku na terenie zamkniętego cmentarza wmurowano kamień węgielny pod budowę katolickiego szpitala. Powstał z inicjatywy tczewskiego proboszcza ks. Roberta Sawickiego, a prowadzony był przez siostry ze Zgromadzenia św. Wincentego a’ Paolo (szarytki), które przybyły do Tczewa z Poznania. Po trzech latach budowy 12 września 1897 roku szpital rozpoczął przyjmowanie chorych. Według statutu z 1896 r. placówka miała mieć charakter otwarty i zajmować się opieką nad niedołężnymi oraz leczeniem chorych bez względu na płeć i wyznanie.

Podczas I i II wojny światowej zakład został przejęty przez wojsko i przekształcony w lazaret.

W marcu 1945 roku, już po zdobyciu miasta przez Armię Czerwoną, szpital spłonął w niewyjaśnionych okolicznościach. Pozostała po nim tylko kostnica, która dzisiaj jest wykorzystywana do celów katechetycznych i przez wspólnoty parafialne.

Podlice

W XIV w. głównym zajęciem tczewian była hodowla bydła i rolnictwo. Przywilej wielkiego mistrza krzyżackiego Winricha von Kniprode wspomina o ogrodach nad Wisłą, na łąkach zwanych Podlicami. W 1624 r. gdański matematyk M. Peter Crüger podzielił ogrody na działki. Pomimo wielu nieporozumień między obywatelami, każdemu przypisano część tych terenów. Podlice zostały zniwelowane przez Szwedów w 1626 roku, kiedy na rozkaz króla Gustawa II Adolfa przystąpiono do fortyfikowania Tczewa. Jako zadośćuczynienie za zniszczone ogrody miasto otrzymało kilka wsi. Początki XIX w. to czas, kiedy rolnictwo przestaje być głównym źródłem utrzymania mieszczan. Jednak na obszarach miejskich nadal zajmowano się uprawą ziemi i hodowlą bydła.

Łąki podmiejskie zwane Podlicami widnieją jeszcze na planie z 1840 r. Dopiero w drugiej połowie XIX w. powierzchnia gruntów ornych, łąk i pastwisk zaczęła się zmniejszać. Wiązało się to z ekspansją zabudowy miejskiej na tereny poza murami i fortyfikacjami. Po krajobrazie Podlic ślad zaginął. W latach budowy mostu przez Wisłę na terenie ogrodów powstało zaplecze tej inwestycji. Po raz ostatni Podlice pojawiają się na mapie z 1898 roku. Do końca XIX wieku obecna ulica Sambora nosiła nazwę ulicy Podlickiej.

Skip to content